Salone Internationale del Mobile 2013

Salone Internationale del Mobile 2012,hale targowe, Rho
Salone Internationale del Mobile 2012,hale targowe, Rho Materiały prasowe iSaloni
Już za dwa miesiące rusza 52 edycja Salone Internazionale del Mobile. Najważniejsza impreza w świecie dizajnu odbędzie się w Mediolanie między 9-14 kwietnia

Tegorocznej edycji towarzyszyć będzie odbywający się co dwa lata Salon oświetleniowy Euroluce, przegląd mebli biurowych Saloneufficio oraz coroczne Salone Satelite czyli kuratorska selekcja młodych projektantów.



Salone Internazionale del Mobile 2013 przebiegać będzie pod hasłem “interiors of tommorow” i koncentrować na nowych trendach w sposobach użytkowania wnętrz mieszkalnych i biurowych. Organizator Salone zaprosił do współpracy laureata nagrody Pritzkera Jeana Nouvel. W halach Salone Ufficio słynny architekt będzie odpowiedzialny za aranżację biurowej przestrzeni przyszłości.

Rok w rok, w drugim tygodniu kwietnia do stolicy Lombardii zjeżdża około 350 000 gości z całego świata. Są to głownie przedstawiciele przemysłu meblowego, którzy podczas targów załatwiają interesy. Jednak do Mediolanu ściągają również projektanci, studenci i dziennikarze zajmujący się dizajnem i to dzięki nim w czasie trwania targów w Mediolanie jest tak niesamowita atmosfera. Wiele wystaw i imprez wyszło z oddalonych od centrum hal targowych do miasta.

Wernisaże, wystawy i imprezy odbywają się w galeriach i shoowroomach rozproszonych po całym mieście. Najstarsza i najbardziej znana strefa wystawowa to Tortona. W pofabrycznych halach, garażach i podwórkach wokół via Tortnona organizowane są ekspozycje marek, które z rożnych powodów nie pokazują się w głównych halach wystawowych. Są to między innymi holenderska marka Moooi czy Włoski gigant Poltrona Frau Group (właściciel marek Poltrona Frau, Cassina, Cappellini).

Od dwóch lat działa Ventura Lambratte, nowa strefa, do której odpłynęła z Tortony większość niezależnych wystaw. To tutaj pokazują się marki, które chcą się pozycjonować jako anty mainstreamowe. Co zabawne w tej grupie znajduje się na przykład masowa Ikea (przeniosła się z Tortony). W jednej z poprzemysłowych hal prezentowana była wystawa polskiego dizajnu z serii Unpolished (kuratorzy Agnieszka Jacobson-Cielecka i Paweł Grobelny), w tym samym miejscu swoje prace pokazują tez studenci RCA czy Jamie Hayon.

Tegoroczna edycja, choć nikt o tym głośno nie mówi, przebiegać będzie pod znakiem kryzysu, który zawsze widocznie uderza w przemysł dóbr luksusowych z meblarskim na czele. Równocześnie jest to szansa dla młodych marek i niezależnych projektantów na przebicie się do mainstreamu. Będzie na pewno bardzo ciekawie. Więcej szczegółów na temat programu i o tym co warto zobaczyć na tegorocznym Milan Design Week już wkrótce.

Trwa ładowanie komentarzy...